Umyj i obierz ziemniaki. Następnie pokrój je na mniejsze kawałki, aby łatwiej się gotowały. Włóż ziemniaki do garnka, zalej wodą tak, aby były całkowicie przykryte i dodaj szczyptę soli. Gotuj na średnim ogniu przez około 15-20 minut, aż będą miękkie.
Sprawdź, czy ziemniaki są gotowe, wbijając w nie widelec – jeśli wchodzi bez oporu, są miękkie i nadają się do dalszego przetwarzania. Odcedź ugotowane ziemniaki i zostaw je na kilka minut, aby odparowały.
Rozgnieć ugotowane ziemniaki na puree, najlepiej przy użyciu tłuczka do ziemniaków lub praski. Nie używaj miksera, aby masa nie stała się kleista.
Do puree ziemniaczanego dodaj surowe jajko, drobno posiekaną cebulę, posiekany szczypiorek oraz przyprawy do smaku (sól, pieprz, może być też odrobina gałki muszkatołowej lub innych ziół). Wszystko dokładnie wymieszaj.
Dodaj do masy ziemniaczanej tyle mąki i bułki tartej, aby masa była na tyle gęsta, że da się z niej formować kotlety. Jeśli masa jest zbyt rzadka, dodaj więcej bułki tartej.
Uformuj z masy ziemniaczanej kotlety. Jeśli masa klei się do rąk, możesz zwilżyć je wodą lub posypać odrobiną mąki.
Rozgrzej olej na patelni. Kotlety obtocz w bułce tartej i smaż na średnim ogniu z obu stron na złoty kolor, przez około 3-5 minut z każdej strony.
Gotowe kotlety ziemniaczane ułóż na papierowym ręczniku, aby odsączyć nadmiar tłuszczu. Podawaj na ciepło z ulubionymi dodatkami.